Notowania burmistrza Jana Owsiaka systematycznie topnieją…

Niewątpliwie referendum w Świdwinie było precedensem. Zwolennicy burmistrza Jana Owsiaka próbują udowodnić, że referendum było niepotrzebne, że wyrzucono w błoto pieniądze. W świetle faktów trudno się z tym zgodzić. Pobieżna analiza dwóch ostatnich kompleksowych kontroli RIO była wystarczającym powodem, aby mieszkańcy skorzystali z przysługującego im prawa do referendum. Także wiele innych okoliczności, mających miejsce w dorobku burmistrza Jana Owsiaka na zwołanie referendum zasługiwało. Postawa radnych w całym przekroju oceny poczynań burmistrza i brak z ich strony konkretnej kontroli nad jego działaniami również do referendum skłaniały.

tab-RFW świetle tego co pokazuje powyższa tabela, oraz w obliczu zdarzeń poprzedzających finał referendum, nie będzie przekłamaniem stwierdzenie, że inicjatorzy referendum odnieśli bardzo duży sukces. Wywierana na nich presja, kierowanie przez włodarza różnych donosów do przełożonych na radnego Tarkę, pozew do sądu, pomówienia, zrywanie informacji o referendum, pisma do komisarza zawierające konfabulacje prawne, trudno namacalna, ale jednak w różnej skali presja na środowiska każą nam rozważać minione referendum wyłącznie w pozytywnym znaczeniu, także w odniesieniu do postawy wyborców. Nikt się nie spodziewał, a już władza na pewno, że do tego referendum dojdzie, że jednak zostanie zebrana wystarczająca ilość podpisów. Podobnie, szczególnie władza, nie spodziewała się, że tak licznie wyborcy pójdą do urn. „Tak licznie” nie jest przekłamaniem, bowiem wszystkie zainteresowane osoby miały świadomość, czym grozi samo pójście do urn w celu oddania głosu na „nie”. Podobno niektóre osoby już tego konsekwencje odczuwają. Oczywiście nie jest to łatwe do udowodnienia, bo każdy zdaje sobie sprawę, iż jest to robione w „białych rękawiczkach”. Takie jednak sygnały do nas docierają.

Niewątpliwie akcja referendalna oraz jej wynik jednoznacznie wskazują, że notowania burmistrza Jana Owsiaka zdecydowanie systematycznie maleją, a jego wybór w nadchodzących wyborach stoi pod znakiem zapytania. Ilość głosów oddanych na „nie” dla sposobu sprawowania władzy przez tego pana świadczy, że społeczność ma tego dość. Można również przypuszczać, że gdyby nie strach przez konsekwencjami pójścia do urny (co jest odruchem często spotykanym w małych aglomeracjach, opartych na zależnościach) referendum mogło przynieść ostateczny sukces. Jednak jego wynik napawa optymizmem o przyszłość, społeczność już stać na odwagę. Podczas normalnych wyborów tych zahamowań i bojaźni nie będzie.

Przypomnijmy. W ostatnich wyborach Jan Owsiak otrzymał blisko 1000 głosów mniej w stosunku do poprzednich. Podczas trudnego referendum ta ilość jeszcze wzrosła. Osobom, które odważyły się na zainicjowanie referendum należy się uznanie, bo w sytuacji panującej atmosfery w Świdwinie była to decyzja rzeczywiści odważna.

47 comments on “Notowania burmistrza Jana Owsiaka systematycznie topnieją…
  1. Czemu Czerepacha nie zabrali na wywczasy zagraniczne? Przecież tak się zasłużył przed referendum zrywając plakaty!

Komentarze są wyłączone


  • RSS